środa, 27 lutego 2013

Na miejscu czekali już Polscy wychowawcy. Po przyjściu do sali podzielili nas na 4 osobowe grupy w jakich będziemy w pokoju. Ja byłam z Julką, Zuzą i Olką. Po kolacji poszłyśmy do pokoi. Nasz był całkiem ładny i przytulny. Na ścianach w formie tapety przyklejone były czarno-białe gazety, 2 piętrowe łóżka, czarny stolik i 4 białe krzesła. Z boku stały 2 całkiem duże szafy. Wszystko wyglądało całkiem nowocześnie. Ja zajęłam górę łóżka przy oknie. Pode mną spała Julka. Co do dziewczyn Julka i Zuza były całkiem fajne, gorzej z Olką co o niej hmm, krótko mówiąc PLASTIK IS FANTASTIC  :d. Po rozpakowaniu się, postanowiłyśmy zrobić obczjkę, kto ma inne pokoje. Oczywiście Olka wolała zostać w pokoju i jak to ona nazywała szlifować swój wygląd bo ma zamiar wyrywać. Hahahha spoko przynajmniej dupy ni truła. A właśnie nasz pokój miał numer 13. Obok nas pokój miały Klaudia, Ulka, Natalia i Agata. Co do nich dało się znieść. Po prawej stronie lokum zajmowali chłopacy. Jednak ani my, ani oni nie mieliśmy wstępu do siebie. Zdaniem nauczycieli nie chcieli mieć żadnej wpadki na początku roku potem być może będziemy mogli się odwiedzać haha. Po tak zawanej obczajce wróciłyśmy do pokoi, tam każda z nas złapała za telefon i zaczęły się rozmowy. Ja najpierw zadzwoniłam do rodziców, opowiedziałam i o wszystkim. Potem wykonałam telefon do Martyny. Zżerała mnie ciekawość jak jest u niej. ” No dawaj opowiadaj”- powiedziałam kiedy tylko usłyszałam jej głos po drugiej stronie słuchawki. „Oświadczam iż jest super, dziewczyny z pokoju świetne, a chłopacy zajebi***”-i obie wybuchnęłyśmy śmiechem. Potem ja opowiedziałam co u mnie i trzeba było kończyć bo zaraz mieli chodzić nauczyciele i sprawdzać czy jest spokój. Potem wykąpałam się i położyłam do łóżka a potem już tylko spanko. :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz